Szukaj na tym blogu

12 września 2009

co u

paraanegdoty:



sprawdzam co u Ciebie czytając Twój horoskop.




komar wszedł do czytnika karty pamięci i tam umarł.
komputer go nie czyta.










/// to piszę 26 grudnia 2009 bez okoliczności łagodzących powyższe słowa



miałam kiepskie lato pod słońcem. myślałam, że słonce wystarczy i mnie wypali. skremuje cielsko, w którym zabrakło życia. nie wystarczyło. zabrakło więc.
skóra brunatna nie świadczy o arystokratycznym pochodzeniu. niebieskie oczy świecą.
zamarłam, by się obudzić.
miałam sen letni zamiast zimowego. nocy letniej z wszystkimi nielogicznymi rusałkami.
sen letni, bo nie gorący, i nie zimny.

chłopiec też był. pewien. Ostrokrzew. tatuaże miał piękne i niedowagę.
był hermetyczny wegański i pełen złości.
pełen złości.

totalna chemia. dobre chemikalia.

parują.