paraanegdoty:
sprawdzam co u Ciebie czytając Twój horoskop.
komar wszedł do czytnika karty pamięci i tam umarł.
komputer go nie czyta.
/// to piszę 26 grudnia 2009 bez okoliczności łagodzących powyższe słowa
miałam kiepskie lato pod słońcem. myślałam, że słonce wystarczy i mnie wypali. skremuje cielsko, w którym zabrakło życia. nie wystarczyło. zabrakło więc.
skóra brunatna nie świadczy o arystokratycznym pochodzeniu. niebieskie oczy świecą.
zamarłam, by się obudzić.
miałam sen letni zamiast zimowego. nocy letniej z wszystkimi nielogicznymi rusałkami.
sen letni, bo nie gorący, i nie zimny.
chłopiec też był. pewien. Ostrokrzew. tatuaże miał piękne i niedowagę.
był hermetyczny wegański i pełen złości.
pełen złości.
totalna chemia. dobre chemikalia.
parują.