Przepospolita studentka ma dziś impresję na temat wschodzącego słońca...Jestem szczęśliwa.
To znaczy tu oczywiście wszystko jest nie tak i jeszcze wszyscy czegoś chcą, a jednocześnie tylko ja się przejmuję. Przejmuję się wszystkim za dużo, a podobno jestem easy - going i to taka wspólnota z easy - rider...
Dziękuję wszystkim, którzy się do mojego szczęścia i pogody ducha codziennie przykładają. Wszystkim, którzy się przykładają do jej braku, żebym była twórcza, bo wtedy jestem.
Dziękuję Ci.