Szukaj na tym blogu

4 kwietnia 2008

Oda do


Moja Anglio szanse dająca

Anglio moja jesteś jak Ameryka! Każdemu swoje drzwi otwierasz i karmisz chlebem

Spod stołu

Anglio pachnąca Moja Anglio

Nie różnisz się zapachem od polskich woni

Hiszpańskich włoskich greckich

Może zapachem mięsa, które uważasz za świeże

Porzuconego posiłku na chwilkę, który uważasz za zepsuty

Anglio moja małomiasteczkowa hippisowo organiczna artystyczna ograniczona

Niebezpieczne zakręty po drodze do Ciebie

Niebezpieczne zakręty, kiedy chce się ufać bo ufnym się jest

Ufam Ci Anglio moja małomiasteczkowa

Odrzucam uprzedzenia od początku spostrzeżone i utwierdzone już tu

Anglio moja jesteś jak kropla rosy utopiona w ogrodzie
Jesteś słońcem i wiatrem i gwiazdami niemal takimi samymi jak przed laty pod Krakowem
Anglio jesteś wrzosowiskiem i jego wspomnieniem
Jesteś tylko w innym języku klnącymi pijakami
Jesteś deszczem wciąż deszczem i deszczem wprawdzie
Ale gdy jesteś słońcem to dopiero jesteś

Ubieram rain coat i ufam, że wkrótce padać przestanie

I że w końcu się napije dobrego piwa w barze o trzeciej w nocy i przetańczę jakąś noc jedną

Chociaż

Pukasz mi Anglio do okna co rano gałęzią wiśni Swojej córki jakby przyrodniej

Żywopłotem opiekujesz się rowerem tulisz niezapominajkę o nieznanym angielskim tłumaczeniu

Żywopłotem opiekujesz się wąskimi ulicami po obu stronach i tylko czasem nie lubisz rowerzystów

Tych wschodnioeuropejskich z dziwnymi gniazdkami i prawą stroną jakąś ważniejszą

Która pozwala się kiwać niepewnie na skrzyżowaniach

Anglio moja czuję Cię naturą okalającą ogrodami lasami parkami za kuchennymi drzwiami

Nie znam Anglio zasad i wciąż się potykam nieuważnie a masz ich tyle wszędzie za dużo o wszystkie

Anglio moja ja znam herbatę i znam jej picie zamieniamy tylko składniki mleczno cytrusowe

W sumie Anglio dobrze jest mieć zawsze tą samą wymówkę do spotkania a nie tylko wódka i wódka

I przy Herbacie możesz zawsze porozmawiać o pogodzie o której jest zawsze dużo do powiedzenia

Anglio oczy szeroko mająca otwarte jak drzwi kościołów miliona

Masz tu tylu Bogów i błogosławisz zawsze jedną Królową

Miło z twojej strony że odkąd tu jestem nic o niej nie słyszałam









/// NAD MORZEM BYŁAM