Szukaj na tym blogu

28 kwietnia 2010

Lubię takie dni...

























Sztuką się zajmuję w życiu. Ale mam też życie. Miłe serdeczne. promienne. szczere i uczciwe.
Oglądam wrażliwymi troskami obłe kształty smaku, wsłuchuję się w mocne uściski dłoni.

Szczerze i wierni sobie. Należy zamieszkać w jasnym mieszkaniu z dużymi oknami i ufać sąsiadom wyrozumiałym.

Zdrapałam. Dingo przycisnął dupą i siedzi!