Szukaj na tym blogu

25 lipca 2010

Z Dingo nad morze. Bo tam pogodno. Na dziko.
/To już moja osobista tradycja.

24 lipca 2010

Znaczy to tylko tyle, że natura decyduje za nas. Nigdzie nie jedziemy, bo nastała pora deszczowa.
Łazienka naturalnie czysta
Ewa Basińska


Aby pokonać niebezpieczne bakterie, potrzebujesz sprawdzonych sojuszników. Wspólny atak detergentów i domowych sposobów gwarantuje zwycięstwo nad mikrobami.

Osad w toalecie zneutralizowany

W łazience najtrudniej wygrać z żółtymi zaciekami w muszli klozetowej. Przyczyną ich powstawania jest twarda woda. Kamień ma porowatą powierzchnię, więc gromadzą się w nim szkodliwe dla nas bakterie, np. Salmonella i Escherichia coli. Mogą wywołać zakażenie jelit lub dróg moczowych. Muszlę klozetową dobrze więc czyścić codziennie, przemywając powierzchnię sedesu wodą z octem i łyżeczką sody. Jeśli jednak osad jest trudny do usunięcia, trzeba zastosować silniej działający detergent.


Sprzątanie z zasadami

Do porządkowania łazienki dobrze jest mieć inny zestaw szmatek i gąbek niż do czyszczenia toalety. W ten sposób nie przenosimy bakterii z miejsca na miejsce. Z łazienki i toalety lepiej pozbyć się dywaników. Gromadzą się w nich kurz, złuszczony naskórek i włosy, które są świetną pożywką dla groźnych bakterii. Raz w tygodniu warto wsypać do sedesu szklankę sody oczyszczonej i zalać ją wrzątkiem. Po 30 minutach spuszczamy wodę. To udrażnia rury i sprawia, że kamień wolniej się osadza. Jeśli do czyszczenia toalety używamy szczotki, powinna być ona dokładnie umyta i wypłukana. Trzeba też wymieniać ją na nową co dwa-trzy miesiące, bo gromadzą się na niej bakterie kałowe.

Wanna i brodzik na błysk

Rdzę z powierzchni wanny można usunąć mieszaniną soku z cytryny i soli albo gęstą pastą zrobioną z sody oczyszczonej i wody. Środek ten nakłada się na zardzewiałą część wanny na godzinę, a potem ściera. Zasłonę prysznicową też trzeba regularnie czyścić. Wilgoć panująca w łazience powoduje, że rozwija się na niej groźna dla dróg oddechowych pleśń. Niebezpieczny osad z plastikowej zasłony usuwa się za pomocą ciepłej wody i proszku do prania. Natomiast płócienną wystarczy wyprać w pralce. Pokryte kamieniem końcówki prysznica lub krany warto na całą noc zanurzyć w roztworze wody i octu zmieszanych w równych proporcjach. Takim płynem można nasączyć papierowe ręczniki i owinąć nimi baterie łazienkowe. Rano wystarczy je zdjąć.

Źródło: Samo Zdrowie

23 lipca 2010

za H. Millerem

"Mamy wszyscy różne życia przed sobą. Wszyscy chcemy stworzyć sobie
najbardziej bezkonfliktowe i harmonijne warunki. Wszyscy chcemy osiągnąć
pełnię życia. Czy musimy zwracać się do książek i nauczycieli, do
nauki, religii, filozofii, czy musimy wiedzieć tak dużo – i tak mało! –
ażeby obrać jakąś drogę? Czy nie możemy być w pełni rozbudzeni i
świadomi bez tortur, na które sami się skazujemy?"

znalazłam

Znalazłam piosenkę, która idealnie opisuje chłopca, którego nazywam Ostrokrzewem.
Ostatnio się wplątał pobocznie w moje życie ponownie.
Się okazało przy okazji, i dobrze, że się wplątuje w życia swoich byłych.


Na pewno znacie takich Ostrokrzewów.




Jadę z Dingo podingować w Mazur.

"Pachną kokoszone zboża, pachną wypalane trawy, cieśnieją brzegi jeziora..."

22 lipca 2010

Czy znak?


(na zdj. kolega sprzed lat Andrzej Kłak /Teatr Dramatyczny w Wałbrzychu; spektakl NIECH ŻYJE WOJNA!!! fot. Tomasz Jozefovski)



Kurcze Wy tu przychodzicie mnie spotkać, a mnie nie było tak dawno..
To pewnie znak, że jestem zajęta.

Jestem w Poznaniu. Wakacyjnie dwa dni. W sobotę ślub Seby i Viki i nad KiekrzLake. W niedzielę na Mazury, które z końcem tygodnia przejdą w Woodstock.
Potem imprezka urodzinowa Kubka (1 year old).
17 sierpnia na Krym i aż do 30. Plener.

Wrzesień poszukuję aktywnie pracy. W Poznaniu.

Ale jeszcze się odezwę.

14 lipca 2010

a to dobre..
udany związek:
kobieta powinna bardzo dobrze rozumieć swojego mężczyznę i choć trochę
go kochać, natomiast mężczyzna powinien bardzo mocno kochać swoją
kobietę i nawet nie próbować jej zrozumieć…

Dingo chciał przez to powiedzieć żebym nie kupowała tej sukienki.

?! ...to smutne

"Mój znak zodiaku to: Wodnik. Osoby urodzone pod tym znakiem cechuje wybitna zdolność do myślenia abstrakcyjnego, racjonalność, uczciwość, sprawiedliwość, pomysłowość oraz oryginalność. Wodniki potrzebują dużo swobody i dążą do niezależności. Do wszystkiego co robią musz...ą mieć przekonanie a ich działania wynikają z chęci wyróżnienia się z tłumu. Człowiek - Wodnik znosi wszelkie różnice, chce wprowadzać równość między biednym a bogadym, kobietą i mężczyzną, panem i niewolnikiem. Jest obiektywny i potrafi ogarnąć spojrzeniem cała sytuację oraz dokonać prawidłowej jej oceny. Postrzega świat w sposób logiczny, patrzy na świat z perspektywy zauważając więcej niż inni. W życiu codziennym Wodniki są pełne kaprysów i szorstkości. Są gadatliwi, niecierpliwi i często nieobliczalni. Wodnik kwestionuje prawie wszystko, narzuca innym swoją wolę i poglądy. Miewa kłopoty z konsekwencją oraz nie umie się podporządkować. Jego kompleksy prowadzą do przeceniania siebie. Jest bezosobowy, nietolerancyjny i uparty. Przez swoją chęć posiadania wszystkiego pod kontrolą często bywa samotny i uznawany za dziwaka. Sprawdza się w zawodach dających swobodę działania np. jako pracownik marketingu, reklamy czy PR-u. Będzie również dobrym wynalazcą, naukowcem, programistą komputerowym czy astrologiem."


"Mój chiński znak zodiaku to: Szczur. Jego pozytywne cechy to błyskotliwa inteligencja, wyobraźnia, osobisty urok i wdzięk. Często postrzegany jest jako wybraniec losu, gdyż bywa, że osiąga potężny majątek, a przy tym ma szczęście w miłości. Szczur to indywidualista. Cha...dza własnymi drogami i dążąc do celu sam ustala reguły gry. Bywa nieugięty i bezkompromisowy, agresywny. Zwłaszcza wtedy, gdy ktoś próbuje pokrzyżować jego plany. Kocha walkę i ryzyko. Nie może żyć bez mocnych wrażeń i chętnie igra z niebezpieczeństwem. Często interesuje się ekstremalnymi sportami. W pracy zawodowej sprawdza się jako finansista, bankowiec, prawnik, lub jako kryminolog, detektyw, odkrywca nieprzetartych szlaków. Ma również predyspozycje do pracy krytyka, ewentualnie pisarza. W miłości namiętny. Kocha mocno i szuka mocnych przeżyć. Jeśli nie może znaleźć odpowiedniego partnera żyje od romansu do romansu, pozostając samotnikiem."

"
Moja wróżba z chińskiego ciasteczka: By osiągnąć Nirwanę, trzeba przestać traktować umysł jako zwierciadło świata, trzeba być światem."

"Żyję z dnia na dzień"


GALA: Nie zdarzają się Pani babskie spotkania?


ANITA WERNER: Zdarzają się, ale moje przyjaciółki to kobiety silne, niezależne, samodzielne, zdecydowane. I bardzo pracowite.


Więcej

13 lipca 2010

sun mor

:) jestem zadowolona po wspaniałym trzytygodniowym skutecznym wypoczynku w Ustroniu i bez ósemki, wyrwana dziś - choć dzisiaj miały byc jedynie przypadki zagrażające życiu, bo upał.

dzień jakby warzywniejszy przez chłodnik.
nie jem 4 dni i nie piję. a upał.

Poznań na granicy życia i wycia.
sierpniowy plener na Krym wymaga dofinansowania - ktoś ma pożyczyć 1000zł?