Szukaj na tym blogu

23 lipca 2010

znalazłam

Znalazłam piosenkę, która idealnie opisuje chłopca, którego nazywam Ostrokrzewem.
Ostatnio się wplątał pobocznie w moje życie ponownie.
Się okazało przy okazji, i dobrze, że się wplątuje w życia swoich byłych.


Na pewno znacie takich Ostrokrzewów.




Jadę z Dingo podingować w Mazur.

"Pachną kokoszone zboża, pachną wypalane trawy, cieśnieją brzegi jeziora..."