Szukaj na tym blogu

12 marca 2008

11 12 marca

Ujmę to tak. Mam wiele do powiedzenia. Zaluje, ze tak latwo daje sie tu przekabacac... Po prostu sie daje. Rozmawialismy dzisiaj o artystycznych drogach zaproszonego artysty, ktory stal sie reprezentacja kazdego artysty. Niestety. Czasem sztuki mam po prostu dosyc.
Cieszyc sie tym, ze jestem na studiach. Cieszyc sie i korzystac z mozliwosci podrozowania i poznawania ludzi. Ale nigdy przenigdy nie robic tego w zyciu i na powaznie. Oczywiscie wszystko zawsze robi sie na powaznie, to znaczy ja robie. Ale nie chcialabym sie zajmowac sztuka. Jest tyle wazniejszych spraw, ktorymi warto sie zajac i ktore przynosza tak wiele satysfakcji. Których moja ambicja tak nie boli...

(Miało się wiele zdarzyć...)

Naprawdę chcę do domu.