Szukaj na tym blogu

21 kwietnia 2008

I'm also gonna make some art! soon...

Bardzo
ostro i intensywnie poszło z tymi aplikacjamiformularzami. Na szczęście ktoś mi pomógł, za co uśmiechnięcie dziękuję właśnie w tym rozdziwnionym i zamienionym siedzisku Kar.Kuba (:*)
Nie dość, że bzdury przeokropne, to jeszcze bezużyteczne wyplotłam w podaniach o pracę. Znalazłam, a teraz nad nagością się zastanawiam.
Zapytała mnie dziś koleżanka z 'wielkim cycem' (L.), dlaczego pokazuje się video nagie, a w życiu nie pokazałoby się nagiego tyłka. Pytanie oczywiście o sztukę jest i jej narzędzia.
Dziś, teraz się zastanawiam, że po prostu gdyby znalazł się powód, pokazałoby się tyłek. Ale że tych tyłków już tyle było, to trzeba się dziesięciokrotnie zastanowić, czy pokazać. Powodu nie ma i żadnej już satysfakcji z aktu.

Ale czasem tylko dupę można pokazać.

Jest coś tak niesamowitego w piersiach kobiety... Coś nieludzkiego. Zwierzęcego. Potrafią się deformować tak obrzydliwie i nienaturalnie, że narzędziem się stają, gdy np. obiektywem własny punkt widzenia się pokaże. Gdyby się cyca śliniącym pokazało, cyca by się śliniącym pokazało.
Rozmawiałam dziś z nią i ma podobną budowę ciała do swojej babci, babcia Niemka całe życie związywała się ciasnymi gorsetami i nosiła drobną siatkę pod ułożoną starannie peruką na kręconych włosach. Babcia nigdy w życiu nie spojrzała prawdopodobnie na swoje piersi. Jej wnuczka nie dość, że na nie spogląda, to je też lubi. Jak wystają spod bluzki, gdy się nachyla i jak dyndają. Wyciągać z biustonosza i zezwalać im na deformację. Szukać pięknego światła i robić piękne kobiece subtelne video o zwierzęcych wymionach. Przez wzgląd na babcię i szacunek do kobiety - matki nie wie, czy ma prawo użyć ich żeby zrobić trochę sztuki. Może?
Pytanie o goliznę jest czy o babcię Niemkę?
Automaty z prezerwatywami zastępują Coca-colowe. Pytanie o sex jest czy o pragnienie?
Kupiła buty w Kościele Metodystów. Pytanie o kapitalizm jest czy o religię?
Pod kołdrą mam śpiwór. Pytanie o temperaturę jest czy o przezorność?
Hugh nie będzie miał prawa jazdy, bo mama mówi, że młodzi kierowcy są niebezpieczni i w rejonie Torbay jest najwięcej wypadków przez nich spowodowanych. Pytanie o takich jak Hugh w okolicach Torbay czy o mamę?


Wrócę.