Szukaj na tym blogu

4 kwietnia 2010

<,>

nie jest proste to zakochiwanie i odkochiwanie się ciągłe.
taka świąteczna refleksja... bo serce ma swoją własną pamięć.
oczywiście dobrze, że mimo ogromu nieszczęścia i niedoboru wiary, wciąż się człowiek może tak zwykle po ludzku od tak zabujać ponownie.
po staropolsku i staroeuropejsku. bez ceregieli, bez pozwolenia od rady gminy.
bezczelnie i na całego.

wiosna. cwany Dingo lata po urwiskach, a ja opalam się przez okno.
słońce takie, że groszki topnieją!

chciałabym, żeby Zdrapce było dobrze, bo jak patrzę w słońce przez brudną szybę to przypominają się mi nasze dawne wiosny.
było dobrze.

a chłop się po staropolsku zakochał bez ceregieli. tak o.
moje serce ma swoją pamięć.